sobota, październik 16, 2021

Dotacja z urzędu pracy na otworzenie firmy

0
Dotacja z urzędu pracy na otworzenie firmy

W Polsce przybywa osób żywo zainteresowanych otworzeniem własnej działalności gospodarczej. To zjawisko znajduje swoje odzwierciedlenie również w działalności urzędów pracy. Oferują one bowiem dotacje na założenie własnej działalności gospodarczej, które cieszą się niesłabnącą popularnością. Podstawowym walorem takiej formy pomocy jest jej bezzwrotny charakter. Przedsiębiorca niezwykle szybko uzyskuje potrzebną mu pomoc. Cała procedura trwa bowiem około półtora miesiąca.

Otrzymanie dotacji na otworzenie własnego biznesu implikuje jednak konieczność spełnienia licznych warunków. Konieczne jest legitymowanie się statusem osoby bezrobotnej, które uzyskuje się po uprzedniej rejestracji w urzędzie pracy. Następnie trzeba poczekać trzy miesiące. Po upływie wspomnianego okresu możliwe staje się przedłożenie wniosku o dofinansowanie działalności gospodarczej. Warto także zaznaczyć, że osoba ubiegająca się o dotacje na otworzenie własnej działalności gospodarczej nie może studiować w trybie dziennym. Może natomiast mieć status studenta studiów zaocznych.

Warto również podkreślić fakt, że osoba starająca się o dotację na otworzenie własnego biznesu nie może prowadzić działalności gospodarczej w ciągu dwunastu miesięcy poprzedzających złożenie wniosku. Dotacja na założenie działalności gospodarczej nie może być również zapewniona osobom, które w okresie dwunastu miesięcy poprzedzających złożenie wniosku odmówiły skorzystania ze stażu lub przygotowania zawodowego w ramach puli środków finansowych, jakimi wówczas dysponował konkretny urząd pracy.

Kolejny wymóg jest związany z prawem karnym. Osoba ubiegająca się o dotacje na rozpoczęcie władnej działalności gospodarczej nie może mieć na swoim koncie umyślnie popełnionego przestępstwa związanego z obrotem gospodarczym.

Osoba starająca się o dotacje na otworzenie własnego biznesu nie może dysponować innym dofinansowaniem na rozwój własnej działalności rolniczej lub gospodarczej w okresie pięciu lat poprzedzającym datę złożenia wniosku.

W co zainwestować pieniądze

0
W co zainwestować pieniądze

Inwestowanie pieniędzy nie jest łatwym zadaniem. Proces ten wymaga sporej cierpliwości i odpowiedniej wiedzy. Z tematyką inwestowania ma styczność każdy człowiek, nawet jeżeli sumy, które angażuje w inwestycję, są niewielkie.

Jednym z popularnych sposobom inwestowania jest po prostu wpłacenie pieniędzy na rachunek oszczędnościowy lub lokatę terminową. Sposób ten jest wygodny, ponieważ nie wymaga on praktycznie żadnej uprzednio zdobytej wiedzy. Propozycje lokat terminowych poszczególnych banków warto jest jednak ze sobą porównać i po tej analizie wybrać najkorzystniejszą opcję.

Kolejną formą inwestowania są fundusze inwestycyjne. Na rynku jest dostępnych bardzo wiele funduszy przeznaczonych dla klientów o różnej wiedzy finansowej i zróżnicowanej awersji do ryzyka. Fundusze inwestycyjne są uproszczoną formą inwestowania. Można bowiem wybrać jeden fundusz, który będzie zawierał w sobie aktywa finansowe o zróżnicowanej płynności, które będą pochodziły z różnych rejonów naszego globu.

Bardzo prostym sposobem inwestycji jest także regularna kontrola wydatków. Sposób ten pozwala nam wykryć, na co przeznaczamy niepotrzebne pieniądze. Być może jest tak, że płacimy za wysoki abonament za internet, telefon komórkowy albo pakiet telewizji kablowej. Może również zaistnieć sytuacja, kiedy w szufladzie naszego biurka znajduje się dawno nieużywana karta kredytowa, za której posiadanie bank regularnie potrąca nam pieniądze. Wbrew pozorom takie sytuacje mają miejsce niezwykle często, a ich wychwycenie pomaga wygospodarować oszczędności w domowym budżecie.

Innym sposobem inwestowania są tak zwane pożyczki społecznościowe. Jest to relatywnie nowa koncepcja. Polega ona na tym, że za pomocą odpowiednich serwisów internetowych pożyczamy członkowi społeczności niewielkie kwoty pieniędzy. Po pewnym czasie taka osoba spłaca swoje zobowiązanie, a my możemy cieszyć się z przypisanych odsetek. Taka forma inwestowania wiąże się jednak z ryzykiem. Nie wiadomo bowiem, czy odzyskamy oszczędności i czy nie będzie konieczne skorzystanie z usług windykacyjnych.

Inwestowanie w nieruchomości

0
Inwestowanie w nieruchomości

Inwestowanie w nieruchomości jest niezwykle popularną formą lokowania kapitału. Może ona przyjąć różne, niekiedy niezwykle oryginalne formy.

Pierwszą formą jest zakup pojedynczego stanowiska przeznaczonego do pracy biurowej. O ile w Polsce takie rozwiązanie to kompletna nowość, w Stanach Zjednoczonych pomysł ten sprawdza się już od wielu lat i ma liczne grono entuzjastów. Jego zaleta jest łatwość inwestycji i to, że nie musimy dysponować tak dużą kwotą gotówki, jak w przypadku wykupienia większej powierzchni biurowej. W USA kupno pojedynczego stanowiska pracy biurowej nie jest tanie. Na Manhattanie za jedno stanowisko pracy biurowej zlokalizowane w popularnym wieżowcu trzeba zapłacić aż 25 tysięcy dolarów amerykańskich.

Kolejnym sposobem inwestycji w nieruchomości jest zainwestowanie pieniędzy w magazyn samoobsługowy. Wejście na ten rynek w Polsce nie jest jednak łatwe, ponieważ już na samym początku trzeba wykupić sporą powierzchnię magazynową. W krajach Europy Zachodniej tak a inwestycja jest dużo łatwiejsza, ponieważ zainwestować w magazyn można wykupując nawet pojedynczy boks.

Inna niekonwencjonalną inwestycją w nieruchomości jest inwestycja w miejsce postojowe na parkingowym lotnisku. Gatwick Properties jest firmą, która przedstawia pogląd, że taka forma inwestycji może przynieść aż 8 procent zysku rocznie.

Innym sposobem inwestycji w nieruchomości jest nabycie konkretnego pokoju w hotelu. W takim przypadku operator, który zarządza daną siecią hotelów, wypłaca nam konkretną należność z tytułu wynajmowanej mu przestrzeni w wykupionym przez nas pokoju. Można także pójść o krok dalej pod względem miniaturyzacji inwestycji i wykupić jedynie pojedyncze miejsce w jednym pokoju. Takie rozwiązanie jest godne zarekomendowania przede wszystkim dla inwestorów, którzy dysponują ograniczonym budżetem.

Inną koncepcją inwestowania w nieruchomości, która zyskuje coraz większą popularność na Zachodzie, jest inwestowanie w domy spokojnej starości. Taka forma inwestycji wymaga jednak sporych nakładów i nie każdy zainteresowany może sobie na nią pozwolić.

Lokata dla dziecka

0
Lokata dla dziecka

Coraz więcej rodziców jest szczerze zatroskanych o przyszłość swoich dzieci. Stale ewoluująca gospodarka i niepewność zatrudnienia sprawiają, że częste zmiany są utożsamiane z duchem naszej epoki. Wielu rodziców rozważa różne opcje zapewnienia swojemu dziecku stabilności finansowej w przyszłości.

Jednym z rozwiązań jest lokata terminowa. Aby jednak zrealizować taki pomysł, konieczne jest dysponowanie wolną gotówką. Lokata taka może mieć charakter terminowy lub dynamiczny. Oczywiście różne banki oferują różne oprocentowania i ograniczenia formalne zakładania takich lokat. Jeśli rodzic posiada konto internetowe, może otworzyć taką lokatę w zaciszu własnego domu. Wspomnianą lokatę da się odnawiać. Z chwilą, gdy ustalony okres, na którą została ona założona, upłynie, rzeczona lokata ulega automatycznej prolongacie.

Inną formą odkładania pieniędzy dla dziecka jest rachunek oszczędnościowy. W potocznym języku często określa się go mianem książeczki oszczędnościowej. Jest to swego rodzaju forma lokaty dla dziecka. Wyróżnia ją jednak pewien bardzo ważny szczegół. W Razie konieczności można bowiem wykorzystać środki na niej ulokowane. Oprocentowanie, jakim charakteryzuje się książeczka oszczędnościowa, jest zbliżone do oprocentowania lokat bankowych. Ważnym walorem opisywanej formy oszczędzania jest fakt, że odsetki przypisywane są systematycznie z każdym dniem prowadzenia książeczki oszczędnościowej.

Nieco mniej popularną formą zarządzania inwestycjami, które mają przyczynić się do stworzenia sporego kapitału dla dziecka, są fundusze inwestycyjne. Na rynku jest dostępnych mnóstwo funduszy inwestycyjnych, które cechują się zdywersyfikowanym portfolio aktywów finansowych i lokują swoje środki w różne typy aktywów. Zazwyczaj potencjalny zysk rośnie wprost proporcjonalnie do ryzyka, z jakim wiąże się inwestowanie w konkretny fundusz. Minimalna pierwsza wpłata, jaka pozwala zainwestować w fundusz, oscyluje zazwyczaj w granicach kwoty 100 złotych. Aby nabyć jednostki uczestnictwa funduszu inwestycyjnego, trzeba odwiedzić bank lub biuro maklerskie.

Czy można żyć bez miłości – czyli o „After. Bez siebie nie przetrwamy” Anny Todd

0
Czy można żyć bez miłości – czyli o „After. Bez siebie nie przetrwamy” Anny Todd

Powieści o miłości niezmiennie od lat cieszą się ogromnym powodzeniem – zwłaszcza wśród kobiet, do których tego typu literatura jest przede wszystkim kierowana. Co prawda na co dzień nie zaczytuję się w nich przez cały czas, ale są chwile, gdy mam ochotę na przeczytanie takiej właśnie historii. Nie lubię poza tym zawężać swoich czytelniczych horyzontów do ściśle określonego gatunku powieści.

Dlaczego sięgnęłam po książkę Anny Todd o „After. Bez siebie nie przetrwamy”?

O Annie Todd usłyszałam już jakich czas temu – przecież nie każdy, kto publikuje powieści w internecie, może się poszczycić przeszło miliardem odsłon. Nie ma co, taki wynik naprawdę imponuje. Postanowiłam zatem zainteresować się twórczością tej młodej pisarki i sprawdzić, o co tyle zamieszania. No i stało – zostałam wciągnięta przez „After”. Tak więc zupełnie naturalną koleją rzeczy było sięgnięcie po tom wieńczący tę serię – mowa oczywiście o „After. Bez siebie nie przetrwamy”. Nie ukrywam, że trochę szkoda, że to już koniec tego cyklu – ale autorka nie zostawiła żadnych uchylonych furtek dających nadzieję na kontynuację. Cóż, tak czy siak będę nadal śledzić poczynania Anny Todd, ponieważ w mojej opinii jest to pisarka z ogromnym potencjałem.

Kim jest autor książki Anna Todd?

Anna Todd jest amerykańską pisarką młodego pokolenia, rocznik 1989. Zdecydowanie największą popularność przyniosła jej seria opatrzona tytułem „After” – są to powieści zaliczane do gatunku fan fiction, autorka inspirowała się przy nich twórczością brytyjskiego boysbandu One Direction. Pierwszy tom tego cyklu ukazał się w 2013 r. – został opublikowany za pośrednictwem internetowej platformy Wattpad i niemalże z miejsca zrobił zawrotną wręcz karierę. Później przyszła kolej na następne części. Wydanie ich w wersji papierowej było jedynie kwestią czasu.

O fabule książki „After. Bez siebie nie przetrwamy” słów kilka

„After. Bez siebie nie przetrwamy” to ostatnia część cyklu traktującego o miłosnych – i nie tylko – perypetiach Tessy i Hardina. Na początek zdecydowanie polecam uwadze poprzednie części, by mieć zachowaną ciągłość fabuły. Z ukrycia wychodzą nowe sekrety, jakie skrywa rodzina Scottów – a mówiąc precyzyjniej, jej przeszłość. Odciskają się one piętnem na związku bohaterów – zostaje on wystawiony na bardzo poważną próbę. A już się mogło wydawać, że wszystko się poukłada i że liczne przeciwności losu, z jakim Tessa i Hardin musieli borykać się do tej pory, na tyle wzmocniło relację pomiędzy nimi, że nic i nikt nie jest w stanie jej zaszkodzić. A jednak rzeczywistość okazuje się inna. Tessa z jednej strony sama ma mnóstwo rodzinnych problemów, a dodatkowo z drugiej musi też – chcąc nie chcąc – zmagać się z kłopotami Hardina, którego charakter wcale sprawy nie ułatwia. A wręcz przeciwnie. Hardin posuwa się tym razem za daleko, czego Tessa, skądinąd bardzo wyrozumiała osoba, nie jest w stanie mu wybaczyć. Jaki to wszystko będzie mieć finał? Hardin przecież mocno się zmienił, dojrzał i zrozumiał, ile zawdzięcza Tessie. Pytanie jest tylko takie: czy chmury, które zawisły nad związkiem bohaterów, da się przegonić? Czy może jednak jest to koniec wielkiej miłości? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, sami musicie przeczytać „After. Bez siebie nie przetrwamy”.

Moja opinia na temat książki „After. Bez siebie nie przetrwamy” Anny Todd

Po skończonej lekturze powieści czułam spory niedosyt. Z wielu powodów. Było mi trochę szkoda, że w „After. Bez siebie nie przetrwamy” zabrakło drugoplanowych postaci z poprzedniego tomu. Czyżby autorka obawiała się utraty kontroli nad objętością książki? W każdym bądź razie pewne wątki nie doczekały się wyjaśnienia i tak na dobrą sprawę jest to jedyna rzecz, do której mogłabym się przyczepić. Niedosyt w główniej mierze wynikał z tego, że gdy człowiek już wciągnie się w jakąś historię, to trudno jest mu pożegnać się z jej bohaterami. Zwłaszcza, że są to osoby o szalenie wyrazistych osobowościach, co postrzegam zdecydowanie na plus.

Anna Todd serwuje nie tylko książkowym postaciom, ale również i czytelnikom, emocjonalny rollercoaster. Są momenty, które bawią i takie, które wzruszają do łez – i to dosłownie, aczkolwiek nie mamy tu do czynienia z lukrowaną i przesłodzoną do bólu historią. Wrażeń, jakie funduje książka, nie da się zaliczyć do banalnych. W powieści nie brakuje i dramatycznych wydarzeń takich jak śmierć oraz wielu negatywnych emocji towarzyszących ludziom na co dzień – smutki, złości, gniewu. Poza tym autorka pokazuje, jak skomplikowane potrafią być relacje rodzinne – niby każdy z nas o tym wie, ale nie wszyscy doświadczamy tego na własnej skórze.

Czy warto kupić książkę „After. Bez siebie nie przetrwamy”?

„After. Bez siebie nie przetrwamy” to jedna z tych książek, do których wraca się z przyjemnością – to samo zresztą mogę powiedzieć o pozostałych częściach serii, którą uważam za naprawdę udaną. Z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu – bez względu na to czy jest fanem One Direction, czy nie, to akurat nie ma tu żadnego znaczenia. Powieść dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń i pozwala oderwać się od szarej rzeczywistości, to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu. Obiecuję, że na pewno będzie usatysfakcjonowani i podobnie jak ja zaprzyjaźnicie się z bohaterami, a zakończenie Was zaskoczy. Życzę przyjemnej lektury!

W co inwestować małe kwoty

0
W co inwestować małe kwoty

Inwestowanie małych kwot nie jest łatwą sprawą. Wytrawny inwestor dostrzec jednak wiele opcji, które warto rozważyć, w przypadku inwestycji niewielkich kwot pieniężnych.

Najprostszym rozwiązaniem jest po prostu płacenie pieniędzy na rachunek oszczędnościowy. Warto porównać oferty znajdujące się w portfolio różnych placówek bankowych. Oprocentowanie, które proponują banki, jest bowiem zróżnicowane. Ponadto, wpłacanie pieniędzy na lokatę oszczędnościową wiąże się często z konkretnymi ograniczeniami prawnymi. Z tego tez powodu warto dokładnie zapoznać się z warunkami zakładania rachunku oszczędnościowego w konkretnym banku.

Innym sposobem na inwestowanie małych kwot kapitału jest po prostu rewizja naszych regularnych wydatków. Może się bowiem okazać, że za dużo wydajemy na pakiet telewizji cyfrowej albo usługi telekomunikacyjne. Czasami źródłem niepotrzebnych wydatków są także usługi bankowe. Może się okazać, że w naszym domu znajduje się stara karta kredytowa, z której w ogóle nie korzystamy, a bank potrąca nam co miesiąc konkretną kwotę z tytułu jej posiadania. Czasami może się też okazać, że posiadanie konta bieżącego w konkretnym banku implikuje zbyt duże koszty. W takim wypadku optymalnym wyjściem jest zmiana banku, z którego usług korzystamy.

W przypadku niewielkich kwot pieniędzy doskonale sprawdzają się także bezpieczne fundusze inwestycyjne. Fundusze te lokują swój kapitał w aktywa pieniężne i obligacje korporacyjne. Tak bezpieczna forma zarządzania kapitałem sprawia, że nasz zysk jest niemal pewny. Do rozpoczęcia inwestycji za pomocą tego rodzaju środków nie są wymagane duże kwoty gotówki.

Inwestowanie w metale szlachetne może być trudne w przypadku posiadania niewielkich kwot. W takim wypadku najlepiej jest się ograniczyć do inwestowania w srebrne monety o gramaturze jednej uncji. W przypadku złota najlepiej jest się zdecydować na fundusze złota, które są całkowicie zabezpieczone fizycznym kruszcem. Aktualnie do takich funduszy należą szwajcarski ZKB oraz kanadyjski fundusz Sprotta.

W co zainwestować 10000?

0
W co zainwestować 10000?

Zainwestowanie kwoty 10 tysięcy złotych nie jest łatwym zadaniem. Taka decyzja inwestycyjna wymaga pewnych oględzin i rozeznania w sprawie. Za 10 tysięcy złotych nie jest możliwe na przykład nabycie nieruchomości. Nie oznacza to jednak, że jest to kwota, która daje całkowicie ograniczone możliwości inwestycyjne. Warto przyjrzeć się różnym pomysłom na zainwestowanie 10 tysięcy złotych.

Najbardziej popularnym rozwiązaniem jest niewątpliwie wpłacenie pieniędzy na lokatę oszczędnościową. Nie jest to jednak optymalne wyjście. Oprocentowanie przydzielane obecnie przez banki jest niewielkie, natomiast inflacja wbrew pozorom nie utrzymuje się na najniższym poziomie.

Innym pomysłem na lokowanie małych kwot pieniędzy są wszelkiego rodzaju fundusze inwestycyjne. Opierają się one na zróżnicowanych klasach aktywów o różnym stopniu ryzyka. Wybór konkretnego funduszu powinien zależeć od naszych indywidualnych preferencji inwestycyjnych oraz naszego stosunku do ryzyka. Wśród dostępnych na rynku funduszy są bowiem takie, których portfel bazuje głównie na akcjach, obligacjach lub aktywach pieniężnych. Inwestowanie w nie wiążę się zatem ze zróżnicowanym poziomem ryzyka.

Kolejnym pomysłem na ulokowanie kapitału są obligacje skarbowe. Różnią się one między sobą terminem wykupu. Istnieją obligacje z dwuletnim, czteroletnim oraz dziesięcioletnim terminem wykupu. Niestety taka forma inwestycji ma swój jeden podstawowy mankament. Mianowicie, zbywając obligacje przed ich pierwotnym terminem wykupu, wypłacane nam są mniejsze odsetki.

Innym rozwiązaniem są tak zwane inwestycji alternatywne. Mając 10 tysięcy złotych, raczej nie staniemy się posiadaczami willi z basenem. Możemy za to kupić bez problemu spore ilości srebra albo dwie uncje złota. Ciekawą propozycją jest także inwestycja w pallad lub platynę. Za 10 tysięcy złotych nie sposób kupić dzieło sztuki znanego malarza albo drogocenne wino. Warto jednak rozważyć zakup innych dóbr kolekcjonerskich, takich jak stare gry komputerowe czy zestawy klocków, których ceny na aukcjach internetowych stale rosną.

Konto dla dzieci

0
Konto dla dzieci

Coraz więcej rodziców staje przed problemem, w jaki sposób zapewnić swojemu dziecku bezpieczna przyszłość. Jedni decydują się kupować swojej latorośli spektakularne fizyczne prezenty, natomiast inni rodzice myślą w bardziej długoterminowej perspektywie. Jedni inwestują w rozwój dziecka, inni z kolei zakładają specjalne konta bankowe, na które wpłacają pieniądze, które mogą się w przyszłości przydać. Warto przyjrzeć się ofertom kont dla dziecka, jakie widnieją w portfolio ofertowym różnych banków w Polsce.

PKO BP proponuje tak zwane PKO Konto dla dziecka. Ma ono wiele walorów. Jest ono bowiem bezpłatne i charakteryzuje się dobrym oprocentowaniem. Wpłacając 2500 złotych, możemy cieszyć się odsetkami w wysokości 4,5%. Kolejną zaletą rzeczonego konta jest estetyczny i funkcjonalny serwis internetowy zaprojektowany na miarę potrzeb dziecka.

Ciekawą propozycję ma w zanadrzu niedawno repolonizowany ban PeKaO. W swoim portfolio produktowym rzeczony bank posiada konto Mój Skarb. Jest ono w pełni bezpłatne i ulega automatycznemu zamknięciu w chwili ukończenia przez dziecko 18 lat. Oprocentowanie przypisane do rzeczonego konta wynosi 2% w skali roku.

Bank ING wychodzi naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów z zupełnie nową koncepcją. Bank ten posiada w swoim portfolio usług Otwarte Konto Oszczędnościowe dla Juniora. Aby je założyć, nie jest konieczne uprzednie posiadanie konta w banku ING. Oprocentowanie w przypadku wspomnianego konta wynosi 1,7% w skali roku. Niemniej, jednak jeśli na koncie dziecka uzbiera się kwota wyższa niż 100 000 złotych, to rzeczone oprocentowanie wzrasta do 1,9%.

Inny działający na polskim rynku bank, mianowicie bank BPH, proponuje swoim klientom tak zwane Cool Konto. Prowadzenie tego konta jest całkowicie darmowe. W chwili ukończenia 13 lat dziecko uzyskuje do niego dostęp. Minusem tej propozycji jest niestety drastycznie niskie oprocentowanie konta, które wynosi zaledwie 0,01% w skali roku. Ponadto, jeśli dziecko przekroczy 18 lat, to za prowadzenie rzeczonego konta zaczynają być pobierane opłaty.

Jak grać na giełdzie

0
Jak grać na giełdzie

Inwestowanie na giełdzie jest aktywnością, która kusi coraz większe rzesze inwestorów. Proces ten nie jest łatwą sprawą. Wymaga bowiem odpowiedniej wiedzy i rozeznania. Warto przyjrzeć się podstawowym regułom, dzięki którym granie na giełdzie stanie się bardziej racjonalnie i bezpieczne.

Najbardziej inteligentnym rozwiązaniem jest rozpoczęcie swojej przygody z inwestowaniem od rynku aukcji. Na rynku tym nie spotykamy się z tak zwaną dźwignią inwestycyjną. Chroni to nowicjuszy przed potencjalnymi problemami. Wiele początkujących inwestorów nie rozumie bowiem podstawowych zasad funkcjonowania dźwigni finansowej i ponoszą oni z tego powodu liczne straty.

W przypadku inwestowania w akcje warto postawić na duże spółki o ustabilizowanej pozycji rynkowej. Podejście takie ma wiele zalet. Przede wszystkim, notowania tego typu spółek zmieniają się w wolnym tempie, co oznacza, że inwestor nie musi się martwić ryzykiem spektakularnego spadku wartości akcji. Po drugie, czołowi analitycy biznesowi często publikują różnego rodzaju raporty i analizy dotyczące sytuacji finansowej i pozycji rynkowej największych giełdowych korporacji.

Grający na giełdzie inwestor musi się zdecydować na konkretne kryterium, za pomocą którego będzie podejmował decyzje inwestycyjne. W przypadku giełdy takimi kryteriami są analiza techniczna oraz analiza fundamentalna. Ważne jest, by wybrać tylko jedno z nich i konsekwentnie się go trzymać. Nawet w przypadku nieudanej transakcji nie warto zmieniać podejścia.

W inwestowaniu — tak samo, jak w innych dziedzinach życia — dotychczasowe doświadczenie ma niebagatelne znaczenie. Powiedzenie, że trening czyni mistrza, nabiera w tym kontekście zupełnie nowego wymiaru. Początkujący inwestor powinien zawczasu wypróbować swoje strategie i pomysły inwestycyjne na tak zwanym koncie Demo. W tym przypadku ważne jest jednak poważne potraktowanie treningu. Należy wypracować sobie własny system inwestowania, a decyzje na koncie Demo podejmować tak, jak gdyby dotyczyły one rzeczywistych pieniędzy.

Inwestowanie w wino

0
Inwestowanie w wino

W dobie szalejącego kryzysu gospodarczego na znaczeniu zyskują tak zwane inwestycje alternatywne. Do tego rodzaju inwestycji należy niewątpliwie inwestycja wino. Eksperci, którzy zawodowo zajmują się wspomnianą tematyką, są zdania, że inwestycja w wino pozwala podwoić posiadany kapitał już po upływie pięciu lat. W przypadku kilkuletniego horyzontu czasowego wino może pochwalić się wyższą stopą zwrotu niż surowce przemysłowe oraz metale szlachetne, takie jak złoto, srebro, platyna i pallad.

Wino jest bardzo ciekawym aktywem inwestycyjnym. Łączy ono bowiem w sobie niskie ryzyko oraz wysoką stopę zwrotu, co jest prawdziwym ewenementem. Czas wywiera pozytywny wpływ na jakość oraz smak wina, co w istocie przekłada się na wzrost wartości trunku.

Winami inwestycyjnymi są przeważnie te należące do tak zwanej klasyfikacji Bordeaux. Wspomniana grupa win jest mocno ograniczona. Produkuje je ściśle ograniczone grono producentów. Ilość wytwórców odpowiedzialnych za dostarczanie win klasyfikacji Bordeaux jest stale taka sama z uwagi na fakt, że rygorystyczne kryteria wejścia na rynek producentów win Bordeaux praktycznie zamykają ten segment przed nowymi firmami.

Wśród win inwestycyjnych znajdują się także wina zwane supertoskanami oraz wina z Burgundii. Stosunek ilości win Bordeaux do pozostałych rodzajów win inwestycyjnych dostępnych na rynku wynosi 70 do 30. Warto jednak podkreślić, że według zestawienia przygotowanego przez Wealth Solutions, to właśnie trunki pochodzące ze słonecznej Italii i Burgundii należą do najszybciej drożejących win inwestycyjnych, które są dostępne na giełdzie Liv-ex dedykowanej kolekcjonerom win oraz inwestorom zainteresowanym tymi trunkami.

Aby podjąć się inwestycji w wino, należy dysponować kwotą co najmniej 15 tysięcy złotych. Należy inwestować w najbardziej renomowane wina, które są w stanie leżakować nawet kilkadziesiąt lat. Z upływem lat będą wykazywać one korzystniejsze właściwości smakowe i zapachowe. Ponadto, staną się one coraz słabiej dostępne i coraz bardziej pożądane, co przyczyni się do wzrostu ich wartości.

ZOBACZ TEŻ